Opis

Jestem właścicielem firmy transportowej. Na rynku jestem już od trzech lat. W tym okresie udało mi się zbudować flotę pięciu własnych samochodów, a dodatkowo posiadam licencję spedytora. Zatrudniam sześć osób, każdy dzień pracy wygląda jak jedno wielkie zamieszanie. Najważniejszy jest czas oraz zdolność podejmowania kluczowych decyzji w sytuacjach kryzysowych. Zdarza się, że kierowca pojedzie w inne miejsce niż trzeba, wydarzy się wypadek, czy klient będzie wywierał ogromną presję czasu pod groźbą nie zapłacenia za zlecenie. Z płatnościami też różnie bywa, zdarza się, że klienci nie płacą w czasie, przez co zadłużam się na paliwo na dalsze zlecenia oraz pensje dla pracowników.